KTV Promocja Edukacji Przedszkolnej

Strona internetowa projektu „Promocja Edukacji Przedszkolnej”

Logopeda

1. Kiedy powinno się przyjść do logopedy?

Każdy moment, kiedy mamy wątpliwości co do przebiegu rozwoju mowy jest dobry by skonsultować się z logopedą. W gabinecie uzyskać można informację czy rozwój mowy przebiega prawidłowo, czy należy rozpocząć terapię.

Powszechnie uważa się, że logopeda zajmuje się dzieckiem mówiącym. Obecnie można spotkać logopedę w szpitalach (oddziały noworodków). Udzielają oni tam porad dotyczących sposobu karmienia dzieci, korzyści płynących z karmienia piersią, badają pierwotne odruchy warunkujące w przyszłości prawidłowy rozwój mowy. Zalecają specjalne ćwiczenia w sytuacjach, gdy zauważą nieprawidłowości. Jest to najmłodszy dział logopedii - profilaktyka logopedyczna.

2. Moja czteroletnia córka nie umie wymawiać litery k, tj. zamiast kot mówi ot, krowa to rowa ale kwadrat powie fadrat. Co z tym mogę zrobić, jak jej pomóc?

Wadą, o której Pani pisze najprawdopodobniej jest kappacyzm. Koniecznie należy udać się do logopedy, który pomoże w tej kwestii, poinstruuje też Panią, jak ćwiczyć z córką w domu. Taka wada nie mija sama, dlatego konieczna jest interwencja specjalisty.

3. Ala ma 3 i pół roku i nie mówi żadnego słowa - nawet mama czy baba. Wszystkie polecenia wykonuje bardzo dobrze, rozumie co się do niej mówi. Specjalista powiedział, że na razie nic się złego nie dzieje i że miał przypadki, kiedy dzieci zaczynały mówić dopiero w czwartym roku życia.

Dziecko 3 letnie powinno już mówić prostymi zdaniami. Brak nawet pojedynczych słów jest bardzo niepokojącym objawem. Konieczna jest konsultacja u logopedy i dodatkowo u psychologa (lub pedagoga) dziecięcego, który znajdzie przyczynę takiego stanu rzeczy oraz zleci odpowiednią terapię.

4. Mój synek zaczął mówić w wieku dwóch lat i przebiegało to w sposób normalny. W tej chwili ma 27 miesięcy i zaczyna się zacinać. W sytuacji, gdy chce coś koniecznie szybko powiedzieć, po prostu nie umie. Jeżeli mówimy mu, żeby pomału to powiedział, to zrobi to bez problemu. Jednak w sytuacji gdy jest zdenerwowany, lub pobudzony jakimś innym bodźcem np.,wiertarką u sąsiada problem się pojawia. Czy wymaga to konsultacji u jakiegoś lekarza, czy jest jeszcze na to za wcześnie?

Bardzo często tego typu problemy powstają u dzieci w okresie intensywnego rozwoju mowy. Dziecko ma większy zasób słów i wiedzy niż może jej przekazać. Jego aparat artykulacyjny nie nadąża za myślami, stąd objawy zacinania. Najczęściej mijają one samoczynnie w miarę rozwoju. Jeśli jednak problemy zaczynają się nasilać, dziecko zaczyna się stresować i wycofywać z komunikacji, konieczna jest wizyta u logopedy, który zaleci odpowiednie ćwiczenia.

5. Moja córeczka wydaje z siebie jedynie dźwięki typu oooo, aaa, neeee i piszczy. Reaguje na swoje imię i rozumie komunikat nie wolno. Tak więc wydaje mi się, że słyszy, ale nie gaworzy. Kiedy powinnam zacząć się niepokoić i szukać jakiejś pomocy?

Najlepiej jeśli wybierze się Pani do logopedy zajmującego się tzw. wczesną interwencją. On zbada dokładnie Pani córkę i stwierdzi czy są powody do niepokoju. Jeśli tak, poda odpowiednie ćwiczenia i wskazówki do pracy z córeczką.

6. Mam niespełna sześcioletnią córkę (do zerówki idzie w przyszłym roku). Ogólnie wszystko jest dobrze, ale nie potrafi prawidłowo wypowiedzieć takich słów jak: lustro (Werka wymawia "rustlo"), czy kolor (wymawia "korol") itp. Próbowałam i nadal próbuję ją poprawiać, "bawić się" w sylaby, lecz mimo to przy pierwszej okazji Werka mówi "po swojemu". Chciałabym wiedzieć, czy powinnam już teraz szukać konkretnych porad u specjalistów, czy może zostać przy tym i dać jej jeszcze trochę czasu.

Bardzo często kiedy dziecko nauczy się nowej głoski, wszystkie "luki" w wyrazach zapełnia nowym dźwiękiem. Stąd mamy "mreko" zamiast "mleko", "rarka", zamiast "lalka" itd. Możliwe, że przestawianie głosek w zakresie dwóch: r i l, wynika właśnie z takiej przyczyny. Mówienie wyrazów z głoską r i l w jednym wyrazie (lustro, kolor) jest na początku posługiwania się tymi głoskami bardzo trudne. Dopiero kiedy głoska r będzie "stabilna" - łatwo wymawiana, problem z przestawianiem głosek zniknie. Ponieważ córka ma dopiero 6 lat, radziłabym jeszcze dać jej czas na pełne ukształtowanie artykulacji. Jeżeli przez najbliższy rok sytuacja się nie zmieni i córka nadal będzie myliła kolejność głosek, warto skonsultować się z logopedą lub psychologiem.


O projekcie | Aktualności | Galeria | Porady ekspertów | Opinie | Linki | Kontakt |


2009-2019 © Telewizja Kraśnik Sp.j. • design by: FREE DOTS DESIGNGEDI